Olej CBD
  • 1
  • 0

Kannabidiol, powszechnie znany jako CBD, to naturalny związek chemiczny z grupy kannabinoidów, który w procesie produkcji łączy się z wysokiej jakości olejem nośnikowym (takim jak olej z nasion konopi, olej MCT czy oliwa z oliwek), tworząc finalny produkt – olej CBD. Popularność tego ekstraktu wynika z jego unikalnego wpływu na ludzki organizm, a konkretnie na układ endokannabinoidowy (ECS). System ten pełni rolę nadrzędnego regulatora homeostazy, wpływając na tak kluczowe aspekty naszego funkcjonowania jak reakcja na stres, stabilność nastroju, odczuwanie bólu oraz regulacja apetytu.

Pochodzenie i różnice botaniczne

CBD pozyskuje się z roślin z rodziny konopi (Cannabis), do których zaliczamy trzy główne gatunki: Cannabis indica, Cannabis sativa oraz Cannabis ruderalis. Warto zauważyć, że to właśnie odmiany konopi siewnych (często utożsamiane z Cannabis ruderalis lub selektywnie hodowanymi odmianami Sativa) charakteryzują się naturalnie wysokim stężeniem CBD przy minimalnej zawartości substancji psychoaktywnych.

Kluczową różnicą między poszczególnymi gatunkami jest obecność delta-9-tetrahydrokannabinolu (THC). Podczas gdy odmiany Indica i Sativa są kojarzone z wysoką zawartością THC, konopie przemysłowe wykorzystywane do produkcji legalnych olejów CBD zawierają go jedynie w śladowych ilościach.

Bezpieczeństwo i aspekty psychoaktywne

W przeciwieństwie do THC, CBD nie wykazuje działania odurzającego. THC bezpośrednio stymuluje receptory w mózgu, co może prowadzić do stanów euforii, ale również skutkować negatywnymi doświadczeniami, takimi jak paranoja czy lęk. Zgodnie z obowiązującymi standardami, legalny olej CBD nie powinien zawierać więcej niż 0,3% THC (w Polsce limit ten wynosi obecnie 0,3% dla upraw, choć normy dla produktów końcowych mogą się różnić w zależności od regulacji).

Niskie stężenie THC sprawia, że produkt jest powszechnie uznawany za bezpieczny i nieuzależniający. Należy jednak zachować ostrożność: status „bezpieczny” nie jest uniwersalny. Niektóre populacje, w tym kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz osoby przyjmujące specjalistyczne leki, powinny unikać CBD ze względu na ryzyko interakcji i brak wystarczających badań długofalowych.

Czytaj  Jim Belushi opuszcza Hollywood, aby uprawiać konopie

Potencjał rynkowy i naukowe dowody

Zainteresowanie CBD jest ogromne zarówno ze strony konsumentów, jak i świata nauki. Dynamika wzrostu tego rynku jest imponująca – prognozy sugerują, że w samych Stanach Zjednoczonych wartość sprzedaży produktów konopnych przekroczy pułap 20 miliardów dolarów. Tak ogromny kapitał napędza kolejne badania kliniczne. Obecnie naukowcy intensywnie analizują wpływ CBD na:

  • łagodzenie lekoopornych napadów padaczkowych,
  • redukcję przewlekłych stanów bólowych,
  • wyciszanie stanów lękowych i depresyjnych,
  • działanie przeciwzapalne w chorobach autoimmunologicznych.

Mimo obiecujących wyników wstępnych, medycyna oparta na faktach (EBM) pozostaje powściągliwa. Poziom dowodów naukowych dla wielu z powyższych schorzeń jest wciąż zróżnicowany, co oznacza, że CBD nie może być obecnie traktowane jako pewny i uniwersalny lek.


Rozróżnienie: Olej CBD a Olej konopny

Częstym błędem konsumenckim jest utożsamianie oleju CBD z tradycyjnym olejem z nasion konopi. Są to dwa zupełnie inne produkty:

  1. Olej CBD: Pozyskiwany głównie z kwiatostanów rośliny poprzez ekstrakcję (np. CO2 w stanie nadkrytycznym), bogaty w kannabinoidy.
  2. Olej z nasion konopi: Produkowany poprzez tłoczenie nasion na zimno. Jest to cenny produkt spożywczy bogaty w kwasy Omega-3 i Omega-6, ale zazwyczaj nie zawiera on CBD ani innych kannabinoidów.

Odpowiedzialne stosowanie

Decyzja o włączeniu oleju CBD do codziennej suplementacji powinna być zawsze poprzedzona konsultacją ze specjalistą – lekarzem, farmaceutą lub wykwalifikowanym dietetykiem. Ważne jest, aby pamiętać, że suplementy diety nie zastępują leczenia farmakologicznego i nie są przeznaczone do samodzielnego diagnozowania czy leczenia chorób.

Chociaż zwolennicy CBD przypisują mu niemal nieograniczone właściwości prozdrowotne, należy zachować sceptycyzm wobec huraoptymistycznych haseł marketingowych. Branża wciąż czeka na rzetelne, zakrojone na szeroką skalę badania na ludziach, które ostatecznie potwierdzą skuteczność i bezpieczeństwo tej substancji w długim terminie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *